Ross i Laura to właściciele największych firm w Londynie, które ze sobą rywalizują. Pewnego dnia Ross składa Laurze propozycję, by połączyć dwie firmy, Czy dziewczyna się zgodzi? Czy w interesy nie wplącze się miłość? Czy nie wynikną z tego jeszcze większe problemy?
PROLOG
Londyn stolica Anglii jedno z najpiękniejszych miast na świcie.
Przede wszystkim znany z wielkiego Big Bena, który zachwyca turystów jak i mieszkańców tego wspaniałego miasta.
Właśnie na przeciwko atrakcji turystycznej znajduję się wielka firma dewelopera, która cieszy się nie małą sławą.
Niestety każdy kij ma dwa końce to też firma TESLO ma mały, duży, wielki problem w postaci firmy znajdującej się kilka przecznic dalej.
Obie nieruchomości nie mają co narzekać na mały obrót, Londyn to wielkie miasto, ale czy jest w nim miejsce dla dwóch tak dobrze prosperujących firm?
Zwłaszcza, że przedstawicielką firmy PETERMOON jest najbardziej uparty gatunek - kobieta.
***
Ja nawet nie wiem czy wypada mi się pod czymś takim podpisać, pisząc to w zeszycie wydawało mi się oki i w ogóle było tego jakoś więcej, a teraz wyszło parę marnych zdań. Jejku mam nadzieję, że znajdzie się to 10 osób których przykują i zaciekawią moje wypociny. Wiem, że fabuła jest dość oklepana bo mają firmę i te sprawy, ale jednak każdy pisze inaczej, każde opowiadanie mimo wszystko się czymś różni, ale nie teraz o moich wywodach haha. Więc czekam na opinie czy wam się podoba i czy jesteście ciekawi co dalej.
10komentarzy i pojawiam się z I rozdziałem.
Co do wyglądu nie mam pojęcia XD. Może znajdzie się tutaj ktoś dobry co mi poratuję dupę (brzydko mówiąc). Dobra nie zanudzam was notką, która jest dłuższa od "PROLOGU" wstyd...
Słodkich słów życzę kochani.
Kitsune xxx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz